czwartek, 19 listopada 2009

"Może np. ty mnie kupisz?"

Nowicka dostała wczoraj taką wiadomość na naszej klasie od jakiegoś chłopaka z naszej szkoły:

"Cześć!
Bo widzisz, właśnie chciałem się tak spytać, bo jutro będzie w naszej szkole taka akcja i my tzn. chłopcy będziemy "oferować swoje usługi" w sensie pomagać Wam jak same zechcecie. I to wszystko będzie na zasadzie takiej licytacji.
Znaczy nie zrozum mnie źle, to chodzi o noszenie plecaka, czy pomoc w lekcjach. To w ramach pomocy dla legnickiego parku.
No tak sobie pomyślałem, że może np. Ty "mnie kupisz".


Jak będziesz zainteresowana to pisz, tylko musisz się pośpieszyć, bo wiedz, że chętnych jest wielu!"

Jak to przeczytałem to myślałem, że umrę ze śmiechu. No ale czego się nie robi w imię parku? Ma chłopak gest, takie poświęcenie?!

Ale Nowicka tego tak nie pozostawiła. Wiemy wszyscy wszem i wobec, ze ona nie ma żadnych zahamować, więc odpisała mu:

"Jeżeli tylko takie usługi świadczycie to nie wiem czy jestem zainteresowana, bo ja z reguły noszę torbę, ale jeśli się nie wstydzisz to proszę bardzo. Przekażę z chęcią koleżankom, a może nawet kolegom, którzy noszą plecaki.
Pozdrawiam
Nowicka"

2 komentarze:

  1. Nowica powinna też poprosić, żeby nosił za nią 15 cm szpilki, bo to chyba one gorzej działają jej na kręgosłup niż torba^^


    maniakalna

    OdpowiedzUsuń
  2. poprostu widzę, ze jej zazdrościsz
    poprostu aż kipisz z zazdrościsz o te szpilki!
    ^^

    derkacz

    OdpowiedzUsuń